Pierwszym krokiem na drodze do zgrabnej sylwetki jest ustalenie nowego, zdrowego jadłospisu. Tu jednak zaczynają się schody. Ile jeść kalorii, żeby schudnąć, i to bez efektu jo-jo? Które produkty można jeść do woli, a których lepiej unikać? Na szczęście to nie takie trudne, jak się wydaje. Dowiedz się więcej o zdrowym odchudzaniu razem z dietami pudełkowymi NTFY.

Z tekstu dowiesz się:

  • jak obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne,
  • jakich produktów unikać w swojej diecie,
  • co można jeść bez obaw o dodatkowe kilogramy.

Jeśli dotychczas dieta kojarzyła Ci się wyłącznie z wyrzeczeniami, zerwij z tą wizją! Racjonalne odchudzanie, nastawione na długotrwałe, stabilne efekty, zakłada zróżnicowaną dietę, bogatą we wszystkie składniki odżywcze – również węglowodany i tłuszcze. Istotne są jednak także wielkość porcji i ich kaloryczność. Mało tego, niektóre zdrowe i na pierwszy rzut oka „lekkie” produkty nie są zalecane przy odchudzaniu. Jak to kontrolować?

Z dietą pudełkową NTFY te dylematy masz z głowy – bierzemy to na siebie! Ty jedynie skomponuj menu złożone ze swoich ulubionych dań, a my zadbamy o to, aby dostarczyć Ci je w odpowiedniej ilości i kaloryczności.

Ile kalorii jeść, żeby schudnąć? Oblicz swoje zapotrzebowanie kaloryczne

Na początek dowiedz się, ile jeść kalorii, żeby schudnąć. Chodzi o Twój indywidualny przypadek – wszystko zależy od Twojego trybu życia, wieku, płci i dotychczasowej wagi. Swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne łatwo obliczysz za pomocą naszego kalkulatora diet. Wystarczy, że:

  1. wybierzesz swój cel: schudnięcie, zdrowe odżywianie lub budowanie masy mięśniowej,
  2. wpiszesz swój wiek, płeć, wagę i wzrost,
  3. określisz, jak często się ruszasz.

Te informacje pozwolą obliczyć, ile kalorii dziennie powinieneś przyswajać. Może Ci się wydawać, że np. 2300 kcal to dużo, ale jeśli jesteś wysokim mężczyzną, który intensywnie uprawia sport, taka podaż może się okazać niewystarczająca.

Podobnie w drugą stronę: 1700 kcal to mniej niż średnia zalecana dawka kalorii dla kobiety, ale jeśli prowadzisz siedzący tryb życia i masz do zrzucenia kilka kilogramów, to idealna wartość do rozpoczęcia odchudzania. Mało tego: z dobrze dobraną dietą (np. w NTFY) możesz nawet nie odczuć tej niskiej kaloryczności – będziesz stale najedzona, a waga z tygodnia na tydzień będzie pokazywać coraz niższy wynik.

Czego unikać na diecie?

Wiesz już, że wybór bardzo restrykcyjnych diet to najgorsza decyzja, jaką możesz podjąć. Nie dają one długotrwałego efektu i obciążają organizm, a po ich zakończeniu efekt jo-jo jest nieunikniony. W zdrowym odchudzaniu ważne jest dostarczanie wszystkich składników odżywczych, co oznacza, że możesz jeść niemal wszystko – ale z głową. Z jakimi produktami lepiej nie przesadzać?

  • Tłuste mięsa – zwłaszcza czerwone mięso smażone w głębokim tłuszczu lub ze skórą. Zamiast nich wybierz ryby, wołowinę, cielęcinę i kurczaka.
  • Przekąski i przetworzone jedzenie – niestety, nie upiecze Ci się! Jeśli chcesz schudnąć, czas pożegnać się z ciastkami, czipsami, a także z pizzą czy hamburgerami. Dania gotowe kupione w supermarketach (smażone, głęboko zmrożone, a następnie odgrzewane w mikrofalówce) często zawierają duże ilości tłuszczu, a także soli czy cukru (żeby zatuszować fakt, że nie są to produkty najwyższej jakości). Wybieraj zdrowsze, ale nie mniej smaczne alternatywy. Jakie? Czytaj dalej!
  • Soki i napoje gazowane – pewnie słyszałeś, ile kostek cukru zawiera szklanka coli. Soki kupione w sklepie są nie mniej tuczące – często sztucznie dosładzane, przygotowywane z koncentratu, z dużą zawartością konserwantów, nie mają nic wspólnego ze zdrowiem. Co innego własnoręcznie zrobione smoothie – oprócz naturalnych cukrów z owoców zawierają one jeszcze miąższ, a więc błonnik.

To nie koniec! Wydaje Ci się, że wystarczy jeść niskokaloryczne produkty, aby nie przybywało Ci kilogramów? Okazuje się, że dużą pułapką są produkty o wysokim indeksie glikemicznym – tzn. dużej zawartości cukrów prostych – które powodują gwałtowny wyrzut insuliny i sprawiają, że szybko stajesz się głodny. Do tych produktów należą m.in. biały ryż, płatki kukurydziane, kasza jaglana, a także owoce: melony, arbuzy, brzoskwinie, ananasy z puszki.

Czy to oznacza, że musisz się pożegnać z jaglanką z owocami lub ryżem z malinami na śniadanie? Niekoniecznie. Po prostu warto kontrolować ilość tych składników w całodziennym jadłospisie.

Co i w jakich ilościach jeść, żeby schudnąć?

Zatem jak schudnąć i jeść bez obaw? Czy istnieją produkty, które sprzyjają Twojej walce o szczupłą sylwetkę? Oczywiście! Bez ograniczeń możesz zajadać:

  • surowe warzywa – np. boćwinę, brokuły, brukselkę, cukinię, dynię, kapustę pekińską, ogórek, zieloną paprykę, pomidory oraz seler;
  • kiszonki – dodatkowo zadbają o florę bakteryjną w jelitach;
  • produkty bogate w błonnik – otręby i płatki owsiane, strączki, kaszę jęczmienną, warzywa i owoce; błonnik zapewni Ci uczucie sytości, więc raczej nie zjesz go zbyt dużo, ale dla bezpieczeństwa pamiętaj o odpowiednim nawodnieniu – inaczej grożą Ci zaparcia!

Nie uśmiecha Ci się śledzenie z notatnikiem w ręku tego, co jesz i w jakich ilościach? Zostaw to nam! W NTFY skomponujesz swój dzienny jadłospis z 3, 4 lub 5 różnych diet (w zależności od wykupionego pakietu). To, co pozostanie niezmienne, to wartość kaloryczna Twoich dań – zadbamy o to, byś nie przekraczał ustalonego limitu i szybko osiągnął swój cel. Możesz decydować się na dowolną liczbę posiłków dziennie (do 5) – oceń, ile ich potrzebujesz, aby nie czuć głodu, a my dostosujemy ich kaloryczność do Twojego zapotrzebowania.

I najważniejsze – posiłki w NTFY są tak wyborne, że możesz zapomnieć o wyrzeczeniach! Z czystym sumieniem zajadaj się więc naszymi daniami i przekonaj się, że dieta może być przyjemnością.